Lista zakupów na tydzień - jak ją ułożyć, żeby nic się nie zmarnowało

Lista zakupów napisana na kolanie ma dwie wady: coś się dubluje, a czegoś zabraknie w czwartek. Obie biorą się z tego samego - lista powstaje osobno od planu posiłków, zamiast z niego wynikać.

Układaj listę według sklepu, nie według dań

Lista spisana daniami zmusza cię do chodzenia po sklepie w kółko i zwiększa szansę na zakupy z głowy. Ta sama lista pogrupowana na warzywa, nabiał, mięso, produkty suche i mrożonki skraca zakupy i ogranicza impulsy.

Kolejność kategorii ustaw pod swój sklep. To wygląda na drobiazg, a jest różnicą między jednym przejściem a trzema.

Najpierw sprawdź, co masz

Największe marnowanie jedzenia bierze się z kupowania rzeczy, które już są w szafce. Zanim zrobisz listę, przejrzyj szybko lodówkę i suche zapasy - i zaplanuj wokół tego, co trzeba zużyć jako pierwsze.

Produkty krótko żyjące (świeże ryby, sałaty, awokado) planuj na pierwsze dni tygodnia, a te odporne (kasze, mrożonki, warzywa korzeniowe) na koniec.

Zapisuj ilości, nie nazwy

"Marchewka" na liście to gwarancja, że kupisz albo jedną, albo dwa kilo. Ilość wynikająca z realnych porcji planu to jedyny sposób, żeby nie zostawać z połową warzyw na koniec tygodnia.

Przy produktach sprzedawanych w opakowaniach zapisuj też, ile faktycznie potrzebujesz - zostanie ci nadwyżka, którą warto od razu przypisać do konkretnego dania.

Lista, która robi się sama

W Vivomeal lista zakupów powstaje z wygenerowanego planu posiłków - składniki są sumowane między daniami i pogrupowane po kategoriach, więc nie ma dublowania ani ręcznego przepisywania.

Możesz odhaczać pozycje w trakcie zakupów, a plan i lista pozostają spójne, gdy zmienisz posiłek.

Najczęstsze pytania

Jak często robić duże zakupy?

Raz w tygodniu na produkty trwałe i jedno mniejsze uzupełnienie w połowie tygodnia na świeże. Codzienne dokupywanie zwykle kończy się wyższym rachunkiem.

Co zrobić z resztkami składników?

Zaplanuj na koniec tygodnia jeden posiłek bez ustalonego przepisu - zupę, makaron albo omlet. To najprostszy sposób, żeby zużyć końcówki, zanim się zepsują.

Wygeneruj plan razem z listą zakupów